Warning: Use of undefined constant ‘1’ - assumed '‘1’' (this will throw an Error in a future version of PHP) in /home/azim/domains/gbp.wyry.pl/public_html/wp-content/plugins/simple-visitor-counter-widget/index.php on line 218
Recenzje D 2020 – Gminna Biblioteka Publiczna w Wyrach

Recenzje D 2020

Recenzje napisane w 2020 roku

Grudzień

J.Wydra: Zaniemówienie

Autorka przenosi czytelnika do II wojny światowej.

Porucznik, lotnik Wilhelm Jenike marzy, by skończyły się jego nocne koszmary o zabijaniu. Podczas urlopu dociera na Śląsk, do krewnych swojej matki.
Pół-Austriak, pół-Polak urodzony w Niemczech ma dość zabijania i powziął myśl o dezercji. Na swej drodze spotyka rodzinę Widerów, rdzennych Ślązaków. Poznaje ich twarde charaktery, ich dumę i godność.

Losy bohaterów łączą się i przeplatają. Walka o przetrwanie, trudne miłości i trudne sprawy nie załamują bohaterów. Polecam tę  historyczno – obyczajową powieść.

Krysia J.

Listopad 2020

M. Witkiewicz: Zamek z piasku

„Tworzenie wzajemnych relacji to jak budowanie zamku z piasku. Nieustannie trzeba o niego dbać, by nie runął…”. Związek pomiędzy dwojgiem ludzi także bywa kruchy. Również jest jak zamek z piasku. Gdy odwrócisz głowę, może zalać go morska fala…”–to fragmenty opisu książki umieszczone na okładce, które zachęciły mnie do sięgnięcia po tę pozycję Magdaleny Witkiewicz.

„Zamek z piasku” to powieść o prawdziwej miłości, która niejednokrotnie niesie ze sobą nie tylko przysłowiowe „motylki w brzuchu”, ale też trudne i ciężkie do przezwyciężenia chwile. To historia o małżeństwie, pragnieniu dziecka, samotności, rozczarowaniu, bezsilności, pragnieniu akceptacji, pożądaniu, zdradzie i przebaczeniu. Autorka ukazuje w niej jak łatwo bez zaangażowania zapomnieć, o tym co jest w związku najważniejsze. I jak przedkładanie swoich celów, nad wspólne może zniszczyć nawet największą miłość. Chce nam również przekazać, jak często nie dostrzegamy tego co mamy, że czasem musimy coś stracić, by nabrać dystansu i dopiero wtedy docenić to, co mieliśmy.

Główni bohaterowie powieści to para, która jest już ze sobą od czasów liceum. Weronika i Marek są przyjaciółmi, partnerami, wszystko robią razem, we wszystkim się zgadzają, rozumieją się bez słów. Tak naprawdę prócz siebie i swojej miłości, nie potrzebują nikogo i niczego. Tworzą związek wręcz idealny. Po studiach biorą ślub, wciąż zakochani w sobie bez pamięci, wciąż nie widzący poza sobą świata. Jednak sielanka zaczyna się „sypać” gdy podejmują wspólną decyzję o powiększeniu rodziny, która z czasem zmienia się u Weroniki niemalże w uciążliwą obsesję. Kolejne bezowocne próby starania się o dziecko powodują, że ich pragnienia zaczynają się coraz częściej i bardziej rozmijać. Pojawiają się nieporozumienia i problemy, których wcześniej nie było. A w ich niegdyś poukładanym życiu, w którym oprócz siebie nie potrzebowali nikogo, pojawiają się inne osoby – Kuba, przypadkowy mężczyzna poznany na plaży i Dominika, kiedyś najlepsza przyjaciółka Weroniki. I wtedy emocje, które dochodzą do głosu sprawiają, że małżonkowie zaczynają jeszcze bardziej oddalać się od siebie.

Weronika, zbyt bardzo skupiona na swoim osobistym celu, zdaje się zapominać o tym co w związku najważniejsze. „Przestałam patrzeć na Marka jak na mojego mężczyznę. Męża. Partnera. Przyjaciela. Był mi potrzebny już tylko do tego, bym mogła zostać mamą.
A co potem…Kiedyś swoimi emocjami dzieliłam się z mężem. Dziś prawie wcale nie rozmawialiśmy, a jeżeli już to jedynie o dziecku, a raczej jego braku. Teraz, gdy bolała mnie głowa, wysyłałam maila i po chwili dostawałam kojące słowa. Taka…zdrada emocjonalna?. Ale przecież my z Kubą tylko rozmawiamy. To chyba nic takiego…”.A Marek coraz częściej uciekał w swój świat, realizując się zawodowo, i z każdym dniem coraz bardziej dystansując się od żony i ich problemów. Pragnął jedynie tego, co dawno opuściło ich związek „Czy nie mogło by być jak kiedyś? Nie moglibyśmy żyć tak beztrosko, śmiać się razem, porozumiewawczo na siebie spoglądać, myśleć i czuć tak samo?… Ja już tak dłużej nie mogę. Duszę się”. Ich cele wciąż coraz bardziej się rozmijały, i …..

Czy Weronice i Markowi uda się jeszcze ocalić ich związek, i odbudować na nowo uczucie które niegdyś było tak silne?. Czy istnieje jeszcze możliwość powrotu do tego, co było? ….

Koniecznie przeczytajcie.

Szczególnie polecam przeczytanie tej powieści, tym Wszystkim, którzy żyją ze swoją drugą połówką. Ponieważ historia opowiedziana przez autorkę, moim zdaniem, może przydarzyć się każdemu, i to od nas tylko zależy jak się potoczy. Czy dzięki sile naszego zaangażowania, nasz związek przetrwa wszystkie burze i zawirowania,czy runie jak tytułowy „zamek z piasku”. Warto również pamiętać, że nic nie trwa wiecznie jeśli się tego nieustannie „nie pielęgnuje”, nawet miłość, a o małżeństwo, i relacje między dwojgiem ludzi trzeba wciąż dbać – to dla mnie najważniejsze wskazówki, jakie podaje Magdalena Witkiewicz, wyniesione z tej książki.

Katarzyna

K. Michalak: Leśna Trylogia:
Leśna Polana, Czerwień Jarzębin, Błękitne Sny

„Wszystko, co łączy ludzi, jest dobrem i pięknem. Wszystko, co ich rozdziela, jest złem i brzydotą” (Lew Tołstoj).Te dwa zdania wiernie odzwierciedlają to coś”, co najbardziej urzekło mnie w serii książek „Leśna Trylogia” Katarzyny Michalak.

„Leśna Polana”, „Czerwień Jarzębin”, i „Błękitne Sny” to seria powieści, w których autorka ukazuje siłę bezinteresownej, prawdziwej przyjaźni. Trzy przyjaciółki: Gabrysia, Majka i Julia. Kobiety ciężko doświadczone przez życie, niepodobne do siebie charakterem ani temperamentem. Często mające zupełnie inne poglądy i spojrzenie na wiele życiowych spraw. A jednak gotowe są zrobić dla siebie dosłownie wszystko w imię prawdziwej przyjaźni. I trzech braci: Wiktor, Patryk oraz Marcin, których tak naprawdę nie łączą więzy krwi. Jednak ich relacje są o wiele silniejsze, niż niejednokrotnie między prawdziwym rodzeństwem. Najstarszy z nich, Wiktor, niczym rodzony brat poświęca się dla przybranych braci – niegdyś zaopiekował się nimi, przekładając swoje potrzeby, nad ich dobro. Historia całej ich trójki jest również pogmatwana przez los, który niesamowicie doświadcza trzech braci już od wczesnego dzieciństwa. I mimo, iż oni także mają odmienne charaktery i każdy z nich jest zupełnie inny, zawsze stoją za sobą murem, a kiedy trzeba stanąć w obronie któregoś z ich trójki, są w stanie wiele poświęcić i zrobić dla siebie. A życie, pomimo wspólnego sukcesu jaki osiągali, wciąż ich doświadcza, i wciąż ciąży nad nimi fatum oprawcy – ich własnego ojczyma, bezwzględnego kata i bestii. I oto w dość przypadkowy, choć pełen zbiegów okoliczności sposób, drogi tych trzech braci przecinają się ze ścieżkami trzech przyjaciółek. A cały wątek trylogii przesiąknięty jest wciąż demonami z przeszłości, które nieustannie wywierają ogromny wpływ na życie i decyzje całej szóstki głównych bohaterów. I ta przeszłość nieustanie nie daje o sobie zapomnieć…aż…

Autorka w każdej z części  trylogii stara się budować rosnące napięcie i stosuje niespodziewane zwroty akcji, co sprawia, że zakończenie każdego z tomów „Leśnej Trylogii” jest wielkim zaskoczeniem. Więc po kolejny tom powieści sięgałam za każdym razem z wielkim zainteresowaniem.

W końcu jednak okazuje się, że to właśnie dzięki sile przyjaźni, zaufaniu i wzajemnemu wsparciu udaje się bohaterom trylogii przetrwać wszystkie przeciwności i zawirowania losu, z nadzieją na to, że wreszcie dla całej ich szóstki zaświeci słońce. Bo  prawdziwy przyjaciel „to ktoś, kto rozumie twoją przeszłość, wierzy w twoją przyszłość i akceptuje cię takim, jakim jesteś” – to dla mnie najważniejsze przesłanie tej serii. Jak również to, że Jeden lojalny przyjaciel jest wart dziesięciu tysięcy krewnych” (Eurypides). Bo czymże jest niby ojciec, a jednak w rzeczywistości prawdziwy kat i oprawca, niby rodzice, a tak naprawdę obcy ludzie, którzy porzucają swe dzieci i w świadomy sposób skazują je na niebezpieczeństwo, w porównaniu z „prawdziwym przyjacielem, który nigdy nie stanie Ci na drodze, chyba że idziesz w dół” (Arnold H. Glasgow). A przecież „Obecność jest jednym z najwspanialszych prezentów, jaki możesz podarować drugiemu człowiekowi. Nie musisz nie wiadomo czego robić, wystarczy, że jesteś”. Bo „Przyjaźń to nie słowo ani relacja. To cicha obietnica, która mówi: byłam, jestem i będę przy Tobie w każdej chwili, w której będziesz mnie potrzebować”.

Moim zdaniem naprawdę warto przeczytać „Leśną Trylogię” Katarzyny Michalak. Szczególnie polecam tym wszystkim, którzy w dzisiejszych czasach nie doceniają oraz nie dostrzegają siły prawdziwej przyjaźni i tych osób wokół siebie, którzy byli, są i będą przy nas zawsze mimo wszystkich przeciwności losu i kłód, które nieustanie rzuca nam życie pod nogi. Prawdziwych przyjaciół.

                                                                                                                              Katarzyna



M. Meo: Nennolina. Sześcioletnia mistyczka. Świadectwo matki

Wzruszająca do granic książka o niezwykłym znoszeniu cierpienia i ofiarowaniu go Jezusowi.  Nennolina całe życie poświęciła Bogu, wiedziała, że nigdy nie jest sama, nawet przy największym cierpieniu, kiedy okazało się, że ma nowotwór. Pomimo braku nogi, (którą również ofiarowała Jezusowi) zawsze była pogodna i uśmiechnięta. Czego nauczyła mnie podstawa Antonietty? Na pewno wytrwałości i radości. Uświadomiła mi co to naprawdę znaczy kochać Jezusa  i dlaczego ważne jest, aby ofiarować Mu swoje życie dzień po dniu. Zachęcam z całego serca do przeczytania tej lektury wszystkich, którzy tak jak ja chcieliby dowiedzieć się jak w dzisiejszym świecie można zbliżyć się do Jezusa, który cały czas na Ciebie czeka.

Antosia, 13 lat

G. Musso: Potem

Chętnie zagłębiam się w lekturze książek młodego francuskiego pisarza Guillaume Musso. Uważam, że wszystkie jego powieści warto przeczytać. Czytelnika zaskakuje w nich styl pisania, lekkość, z jaką autor przekracza granicę między światem realnym a fantastycznym,   a także nieprzewidywalność i pokrętność zdarzeń.

Moją ulubioną książką jest „Potem”. Kartka po kartce śledzimy tu losy głównego bohatera, akceptujemy jego wybory lub nie. I jeszcze nikt nie wie, że ten młody adwokat, posiada wyjątkowy dar. Dar, który wkrótce stanie się jego przekleństwem. Pojawienie się doktora Goodricha burzy dotychczasowy świat Nathana, zmusza go do zatrzymania się i przewartościowania swojego życia. Musi to zrobić szybko, bo potem … może być już za późno.
„Potem” to piękna, refleksyjna i wzruszająca opowieść.

I.M.

G. Musso: Sekretne życie pisarzy

Pozytywnie oceniam również ostatnią powieść Guillaume Musso „Sekretne życie pisarzy”.  Mieszkańcy urokliwej i odizolowanej od reszty kraju wyspy Beaumont wiodą spokojne, szczęśliwe życie. Cechuje ich życzliwość i serdeczność, są też dyskretni i pieczołowicie kultywują tradycyjne wartości. Wymarzone miejsce do życia.
Kiedy czujność czytelnika zostaje uśpiona, nie oczekuje on już żadnych niezwykłych wydarzeń, wręcz zaczyna się nudzić, akcja nabiera tempa. Od tego momentu nic już nie jest pewne, a wszystko jest możliwe. Autor umiejętnie buduje napięcie i do samego końca zaskakuje nowymi pomysłami na rozwiązanie intrygi. „Sekretne życie pisarzy” to świetnie napisany thriller.

I.M.

Ch. Dalchner: VOX

Książka „VOX” Christiny Dalcher przywodzi mi na myśl polski film pt. „Seksmisja” Juliusza Machulskiego, tylko role w książce są odwrócone. Dominują tu mężczyźni, wyznaczając kobietom limit 100 słów na dzień. Tylko tyle wolno im powiedzieć. A co się stanie jeśli ta zniewolona kobieta jest czołowa specjalistką w kraju? Czy męski szowinizm ugnie kolana i poprosi kobietę – uczoną do współpracy? Jakie zrobią ustępstwa? Warto przeczytać i się dowiedzieć. Miłej lektury!

Stefania Stencel






M. Czornyj: Ślepiec

Kobieta – „słaba płeć” – nie zawsze jest trafnym określeniem… Jak poradzi sobie pani komisarz w świecie zdominowanym przez mężczyzn, sama mająca problemy ze sobą? – przeczytacie w książce „Ślepiec” Maxa Czornyja.

Stefania Stencel

R. Ćwirley: Jedyne wyjście

Jedyna bezpieczna obecnie rozrywka to czytanie książek.
„Jedyne wyjście” Ryszarda Ćwirleja to kryminał. Wartka akcja, czyta się jednym tchem. Polecam na długie jesienne wieczory.

Stefania Stencel

A. Olejnik: Ławeczka pod bzem

,,Ławeczka pod bzem” Agnieszki Olejnik to pełna humoru, zwrotów akcji i ciepła opowieść o dziewczynie, która poszukuje ,,siebie” i… nagle staje się posiadaczka dziewięciu milionów złotych. Jej marzeniem jest domek z ogródkiem i ławeczka pod bzem.
Mnóstwo perypetii, wiele przygód i możliwości spełniania marzeń. Świetnie napisana książka, przeczytałam ją w ciągu paru godzin. Polecam.

Urszula

A. Janiszewska, J. Jax i inni: Taniec pszczół i inne opowiadania o czasach wojny

Po książkę pt.: „Taniec pszczół i inne opowiadania o czasach wojny” sięgnęłam zaintrygowana tytułem.Jest to zbiór jedenastu opowiadań polskich autorów młodego pokolenia. Opartych w większości na prawdziwych zdarzeniach a akcja niektórych dzieje się nieopodal nas np. w Katowicach i w Pszczynie.     W utworach widzimy obraz wojny bez wojny, tzn. nie ma tu działań militarnych, frontu, bitew. Reflektor pada na losy pojedynczych ludzi, rodziny, najbliższych, sąsiadów i naświetla ich codzienne życie, troskę o jedzenie, strach o bliskich, niepewność jutra, wybór między przyzwoitością a nadgorliwością, współczucie, bohaterstwo, odwaga, odpowiedzialność, zdrada, tchórzostwo, łajdactwo.

Ogromne wrażenie zrobiło na mnie i wciąż pozostaje w mojej pamięci, opowiadanie Macieja Siembiedy – „Album” o tragicznej miłości i przyjaźni trojga młodych ludzi z kamiennicy przy ulicy Powstańców w Katowicach. Niemniej ważne i ważkie były opowiadania Agnieszki Olejnik „Człowiek jest silny” i Magdaleny Wali „Nie żałuję”.

Szczerze polecam tę pozycję do przeczytania i przemyślenia.

Maggio

Październik 2020 rok

Ch. Parenti: Sztuka sięgania gwiazd

Jest to książka, która powinna być lekturą obowiązkową dla wszystkich tych, którzy wchodzą w dorosłość. Może i napisana stylem trywialnym, jak ocenił tę książkę ktoś przede mną, ale może właśnie ta banalność i prostota są sposobem na przemówienie do wszystkich tych, których strach paraliżuje przed działaniem, a może i normalnym życiem. Trzeba ryzykować i żyć w pełni, a nie tylko marzeniami czy też tęsknotą za tym, co się wyczytało w powieściach. Czytając tę książkę kartka po kartce przekonywałam się i wreszcie zrozumiałam jak i mnie strach ograniczał, a wręcz każdy kolejny lęk generował następny i następny… Może gdybym spróbowała tak jak bohaterka wcześniej przezwyciężyć swój strach, nie miałabym dzisiaj u progu pięćdziesiątki wrażenia, że zmarnowałam kawał życia i nie żałowałabym, że nie spróbowałam. Teraz wiem, że jest trochę za późno na niektóre rzeczy… Ale nie chcę się już bać, że ktoś skrytykuje moją książkę, że pójdzie na przemiał, że nikt nie oceni ją na lubimyczytać.pl – ona tutaj jest, bo odważyłam się ją wydać, a w planach jest kolejna, którą znów boję się pokazać światu. Ale pokażę, bo tak jak bohaterka „Zmarnowałam połowę życia w przekonaniu, że rzeczy spadają z nieba jak nieoczekiwane dary. Potem zrozumiałam, że się mylę i że jeśli czegoś chcę, muszę się zdobyć na odwagę i po to pójść. Nie wiedziałam, że pięknie jest upaść, a potem się podnieść, pobrudzić się kolorami i niedoskonałościami, bo nikt nie jest doskonały i wszyscy, ale to wszyscy, się czegoś boją. Dlatego trzeba żyć do utraty tchu, bo mamy mało czasu…”. (cytat ze strony 373).

Anna Wojtkowska-Witala

H. Socha: Anielska terapia

,,Anielska Terapia” Haliny Sochy jest kontynuacją historii życia Alicji i jej przyjaciółki z ,,Anielskiej Przystani”. Książka łatwa i przyjemna. Opisane historie są dowodem, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Spotykamy na swej drodze różnych ludzi i zawsze pobieramy z tych spotkań jakieś wskazówki dla siebie. Dla mnie trochę zbyt ,,lukrowa”, ale dostarcza dużo pozytywnej energii.

Urszula






K. Michalak: Leśna trylogia:
Leśna polana; Czerwień jarzębin; Błękitne sny

„Leśna Trylogia” Katarzyny Michalak (tom 1-szy „Leśna Polana”, tom 2-gi „Czerwień jarzębin” i tom-3-ci „Błękitne sny”).

Trzy przyjaciółki: Gabrysia, Maja i Julia oraz trzej prawie bracia: Wiktor, Marcin i Patryk są bohaterami powieści.  Trudne dzieciństwo, okrutności jakich doznają małe, a potem dorastające dzieci, hartują ich charaktery. Ciężka praca, chęć odbicia się od dna oraz wytyczone cele życiowe realizują dzięki dobrym ludziom, wzajemnemu wsparciu i wiary we własne siły. Łaskawy los ostatecznie łączy i jednoczy całą szóstkę, a miłość zwycięża.

Lubię styl pisania, którym posługuje się Katarzyna Michalak. Myślę, że jest on przystępny i przekonywujący, a wszystkie napisane przez Autorkę powieści czyta się jednakowo dobrze. Serdecznie polecam przeczytanie trylogii. Kilka długich jesiennych wieczorów rozpromieni nasze oblicze.

Krysia J.

Wrzesień 2020 rok

M. Majcher: Saga nadmorska:
Obcy powiew wiatru; Zimny kolor nieba; Znany szum morza

Zachęcam miłośników książek, a szczególnie polskich powieści do przeczytania 3 tomów Sagi nadmorskiej Magdaleny Majcher. Poznajemy tutaj losy czterech bliskich sobie kobiet, w trudnych czasach wojny i po jej zakończeniu. Pierwsza miłość, trudy życia, kłamstwa i intrygi to niektóre z wątków jakie znajdziecie na kartach tych powieści. Z każdej części dowiecie się też cennej historii dotyczącej naszego kraju. Janina, Marcjanna, Gabriela i Jagoda, zabiorą Was w podróż przez lata wojenne aż do współczesności, od Lubomla do Ustronia Morskiego, od radości aż po smutki. Polecam gorąco Sagę nadmorską na długie jesienne wieczory, jak również inne powieści tej autorki.

Dorota



H. Morris: Podróż Cilki

„Podróż Cilki” Heather Morris to kontynuacja światowego bestsellera „Tatuażysty z Auschwitz”. Poznajemy dalszą historię Cilki Klein – dziewczyny, która przez trzy lata przebywała w obozie Auschwitz-Birkenau. Miała tylko szesnaście lat, gdy została zesłana do obozu zagłady. Gdy po trzech latach życia w piekle zobaczyła mundury Armii Czerwonej, myślała, że w końcu będzie wolna. Niestety czekała ją inna przyszłość….  Komunistyczne władze oskarżyły dziewczynę o kolaborację i skazały na piętnaście lat pobytu w łagrze w Workucie. Na Syberii ponownie czekała na nią mordercza praca w nieludzkich do przeżycia warunkach. Dziewczyna nie mogła zrozumieć, dlaczego ponownie przechodzi przez piekło, skoro tyle już wycierpiała. Zamierzała jednak przetrwać wszystko, co zgotował jej okrutny los. Opisy przeżyć Cilki wywołują emocje, chwytają za serce i zmuszają do przemyśleń. Książka wzruszająca i poruszająca.

Anna



D. Serrano Blanquer: Dziewczynka z walizki

Sześcioletnia dziewczynka narodowości żydowskiej od niemowlęcia wychowywana w kochającej katolickiej rodzinie, polskiej, wielodzietnej rodzinie. Choć wszyscy ją bardzo kochali, to po wojnie jednak szukali jej rodziny. Wbrew sobie! Z bólem serca oddawali ją ludziom właściwie jej obcym! A uczucia tej małej dziewczynki… Miała zmienione imię, była ukochaną najmłodszą Stefcią, a teraz jako Giza idzie właściwie do obcych nieznanych jej ludzi. A jednak są to jej krewni i musi iść. Co czuła w swoim małym serduszku? Ten podyktowany liścik do przybranego taty nagle zabranego z życia rodziny świadczy o jej miłości. Przybrana rodzina, choć bardzo kochała Stefcię, po wojnie odnalazła jej krewnych. I tu nie wiadomo co myśleć? Bo odnalazł się też Olek, który podczas wojny odwiedzał rodzinę Ślązaków i widział jak bardzo ją kochają, widział, że dziecko jest szczęśliwe! A po wojnie (tak to zrozumiałam) jej nie szukał? Dlaczego? Ta osoba mnie zastanawia! Do Urugwaju, gdzie Giza ze swoimi krewnymi wyjechała – rodzina Ślązaków z Polski – przesyła latami listy i zdjęcia. Jeden z krewnych te listy odbierał, a Giza przez dziesiątki lat nic o nich nie wiedziała. Po prostu ją skrzywdził, bo na pewno dzięki tym listom i zdjęciom byłaby szczęśliwsza. Szacunek dla autora książki za starania, że jednak po 65 latach Giza (Stefcia) spotkała się ze swoją przybraną siostrą Danusią. Co czuły te sędziwe kobiety po 65 latach, gdy było im dane się spotkać? Jakie uczucia nimi targały?

A.J.

Sierpień 2020 rok

R. Kaczmarek: Powstania śląskie 1919-1920-1921.
Nieznana wojna polsko-niemiecka

W mojej ocenie pozycja ta jest niezbędna na półce miłośnika najnowszej historii Górnego Śląska i Polski. Autor w prosty i przystępny sposób przybliża mało znane epizody wydarzeń tego konfliktu. Zasadniczo powszechnie znany jest przebieg trzech Powstań Śląskich, skutkiem których do II Rzeczypospolitej powróciła znaczna część Górnego Śląska. Po lekturze tej wybitnej pozycji książkowej wiele faktów postawionych zostało w innym świetle. Teraz widać, że do tego konfliktu nie da się zastosować typowo „zero-jedynkowej” optyki i to tej korzystnej wyłącznie dla strony polskiej. Nie sposób, moim zdaniem, w dalszym ciągu utrzymywać narracji, pokutującej w polskiej mentalności, o wyłącznie spontanicznej reakcji polskiego żywiołu na Górnym Śląsku na represje niemieckie po I wojnie światowej. Bez solidnej bazy logistycznej oraz dyskretnego poparcia władz II Rzeczypospolitej, szanse na wygraną powstańców śląskich we wszystkich powstaniach byłyby znikome. Książkę gorąco polecam dla miłośników wiedzy historycznej.

Jacek D.



R. Evans: Dziennik Noel
R. Evans: Podróż tysiąca mil
R. Evans: Pieśń serca

Richard Paul Evans jest autorem powieści p.t.”Dziennik Noel”, „Podróż tysiąca mil” i „Pieśń serca”. Książki czyta się jednym tchem. Autor ma wprawne pióro i nie sposób oderwać się od czytania.„Dziennik  Noel” to opowieść o człowieku sukcesu, pisarzu, który miewa tajemnicze, ciągle te same sny. Trudne życie dziecka, z chorą matką, bez ojca, zmieniło się dzięki nauczycielce, która w Jakoba  / bo tak ma na imię nasz bohater/ uwierzyła. Napisane przez niego utwory nie tylko były zwycięskimi w konkursach, ale doczekały się także wydania. Wiele podróży, wiele spotkań, powrót do przeszłości i zagadka tajemniczej kobiety ze snów zostaje rozwiązana. „Podróż tysiąca mil” to sytuacja, o której także w życiu można było usłyszeć. Nasz bohater Charles spóźnia się na samolot. Dochodzi do tragedii. On sam wierzy, że otrzymał drugie życie i chce je jak najlepiej wykorzystać. Postanawia pieszo przejść ponad 4 tysiące kilometrów. Na swej drodze spotyka zarówno dobrych jak i złych ludzi. „Pieśń serca” to obraz duchowej drogi naszego bohatera. Ponieważ jest człowiekiem majętnym, wszystkim tym, którzy jemu w trudnym dla niego okresie  pomogli, sam okazuje wdzięczność.  Serdecznie polecam przeczytanie tych powieści.

Krysia J.



Lipiec 2020 rok

B. Gumowski: Camino znaczy droga

Nasze życie jest drogą, nasze życie jest podróżą… nasze życie jest pielgrzymką…
“Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko.” /Albert Einstein/
Bohdan Gumowski – dziennikarz Radia Kielce, reportażysta radiowy, autor i reżyser słuchowisk, wydał zbiór opowiadań i słuchowisk „Gniazdo”.
Dwukrotnie pielgrzymował z Francji do grobu św. Jakuba w Santiago de Compostela drogami: Camino Francaise oraz Camino Norte. Był także szybownikiem, żeglarzem i maratończykiem.
Autor zaprasza do refleksji nad życiem, drogą i przemijaniem.
Chcesz się dowiedzieć i zrozumieć czym jest Camino? Musisz koniecznie sięgnąć po tę książkę.

Joanna


P. Reverte: Mężczyzna, który tańczył tango

Chciałabym polecić książkę Pereza Reverte ,,Mężczyzna, który tańczył tango”… super napisana, bardzo ciekawa fabula wpleciona w rytm tanga.
Opowieść o miłości dwojga ludzi, których połączyło tango… niebezpieczna miłość połączona z szpiegowska aferą. Bardzo zmysłowa powieść, która warto przeczytać.

Urszula







A. Kosowska: W potrzasku wspomnień

Szanowni Państwo!
„Pochłonęła” mnie   ostatnio   powieść   Pani   Aleksandry Kosowskiej pt. ” W potrzasku wspomnień”. Główna bohaterka, Oliwia, jako dziecko straciła rodziców. Dom dziecka, rozłąka z bratem,  studia artystyczne, pierwsze przyjaźnie i nieuniknione wejście w dorosłe życie, to koleje losu naszej bohaterki. I tu zaczyna się prawdziwy dla niej dramat. Poznany przedstawiciel władzy pod przykrywką obiecującej pracy zamienia życie Oliwii  w  koszmar.  Nie  wytrzymuje  tego i decyduje się na ostateczność. Skutki takiego postępowania są nieuniknione. Spotyka jednak na swojej drodze, jak to w życiu bywa, „aniołów”, a Ci pomagają Jej wyjść z matni. Nie przychodzi to jednak łatwo. Oprawca nie odpuszcza. Pełna zwątpienia, braku wiary i ufności  w ludzi, przechodzi kolejno trudne etapy życia. Cierpi, kocha z wzajemnością, a  w ostateczności miłość zwycięża. Serdecznie polecam przeczytanie powyższej powieści. Te prawie 600 stron można „połknąć” w kilka wieczorów.

Krysia J.

K. Michalak: Kawiarenka pod różą

Miłość, zdrada, topienie smutków w winie, przy kawie a może gorącej czekoladzie z dodatkami. Ciasta, ciasteczka, desery – to wszystko jak twierdzi autorka dobrze wpływa na kobiecą psychikę. Tylko ostrzegam nie wchodźcie po lekturze na wagę – ona będzie bezlitosna.

Stefania Stencel





Czerwiec 2020 rok


G. Gargaś: Minione chwile

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie image-2.png

Fascynująca, wzruszająca i trzymająca w napięciu powieść o miłości dwóch kobiet do mężczyzny. Obraz miłości pokazany jest w różnych jej obliczach . Miłość niełatwa trudna do ocenienia, z jednej strony radosna, z drugiej mroczna i tragiczna. Pełna emocji, tajemnic oraz intryg. Gorąco polecam.

Katarzyna Bańczyk





L. Genova: Motyl

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie image-1.png

Alice jest profesorem Harvardu, szczęśliwą żoną i matką, kobietą w pełni spełnioną. Kiedy zauważa u siebie drobne problemy z pamięcią, początkowo kładzie je na karb stresu i przemęczenia. Niestety problemy nasilają się. Diagnoza, która usłyszała kobieta: Alzheimer o wczesnym początku, brzmi jak wyrok. Początkowo ani Alice, ani jej rodzina nie chce przyjąć tej informacji do wiadomości. Jednak muszą zmierzyć się z nową sytuacją i przeorganizować swoje życie oraz ustalić nowe priorytety. Książka ukazuje heroiczną walkę kobiety o zachowanie godności i człowieczeństwa  wobec nieuleczalnej choroby. “Motyl” to piękna i poruszająca opowieść, skłaniająca do refleksji.

Anna


L.M. Montgomery: Błękitny zamek

Kanadyjska pisarka L.M. Montgomery kojarzy się przede wszystkim z cyklem o przygodach Ani na Zielonym Wzgórzu. Książka „Błękitny zamek” jest dla trochę starszych czytelniczek.
Któż nie zna bajki o Kopciuszku i księciu, który zabierze nas do swojego królestwa, aby potem żyć długo i szczęśliwie. Joanna, bohaterka książki, pełna kompleksów i słabej reputacji „stara panna” – według najbliższych, też ma marzenia – o pięknym życiu w błękitnym zamku. Wierzy, że się spełnią. Kiedyś. Gdy pewnego dnia jedna niespodziewania wiadomość wywraca całe jej dotychczasowe życie, postanawia zacząć wszystko od nowa, żyć po swojemu, nawet wbrew swojej rodzinie.
To bardzo przyjemna lektura, pełna spokoju, świetna na wakacje lub smutne dni. Książka o nadziei, której nie należy nigdy tracić. Każda z nas może odnaleźć swój „błękitny zamek” w życiu, tylko trzeba mocno wierzyć w marzenia.

Maggio

Skip to content